Menu

Ratujmy Pałac i Dziedzictwo hr. K. Kickiego w Orłowie Murowanym.

Życie, śmierć i testament jednego z największych filantropów Królestwa Polskiego.

Z mapy Polski znikają kolejne zabytki!

zabytkilubelskie

20160320_08.08.26

Sytuacja zabytków w Polsce pogarsza się z roku na rok a prognozy na przyszłe lata nie wróżą zmian, pod warunkiem szybkiej reformy prawa dotyczącej ich ochrony.

W mojej ocenie w sytuacji obecnej możemy podzielić zabytki na cztery grupy.

1. Zabytki zdegradowane do tego stopnia, że ich odbudowa lub rekonstrukcja przewyższyła by zamiary potencjalnego inwestora a sam koszt byłby za wysoki. Często tego typu zabytki pełniły funkcje państwowe w czasach komunizmu a dziś zostały opuszczone, zapomniane i niechciane przez lokalne władze. Bardzo dużym odsetkiem są zabytki niefortunnie lub źle sprzedane prywatnemu właścicielowi. Inwestorzy odsprzedają takie obiekty po cenach niekiedy o wiele wyższych niżeli je kupili. Chętnych brak a kupujących nie ma przez wiele lat. Sam zabytek w ciągu 5-10 lat ulega niekiedy takiej degradacji, że inwestowanie w taki obiekt nie ma sensu i jest wydatkiem niekiedy milionów. Na same zgody i ekspertyzy konserwatorskie pochłaniają bezcenny dla zabytku czas. Tego typu zabytki nazywam ,, wymarłymi''.

2. Zabytki należące do skarbu Państwa. Większość tego typu zabytków nadal funkcjonuje w przestrzeni publicznej, mieszczą się w nich urzędy i instytucje publiczne lub są obiektami szczególnej kontroli przez Państwo. Tego typu budynkiem, mogą być miejsca turystyczne jak ruiny zamków o znacznej wartości historycznej lub lokalnej. Często tego typu obiekty są znane i często odwiedzane przez turystów z Polski jak i zagranicy. Zabytki takie nazywam ,,szczęściarzami''. Udało się im i są Państwu Polskiemu potrzebne. Szkoda tylko, że nie wszystkie.

3. To zabytki prywatne, sprzedane trafnie i doinwestowane. Tego typu zabytki przynoszą zyski przedsiębiorcy. Obiekty te są zazwyczaj dostosowywane do potrzeb inwestycji np. hotelowych i restauracyjnych oraz turystycznych. Ich lokalizacja jest bardzo często wielkim atutem, ale przede wszystkim ich wygląd zewnętrzny i wewnętrzny nie budzi zastrzeżeń.

4. Zabytki, których już nie ma i nie ze względu na skutki II wojny światowej, ale zaniedbań właścicieli oraz lokalnych władz. Budynki zniszczone po 1945 roku. Często zniszczone tuż po obaleniu komunizmu w Polsce.

 

20160602_09.35.46

Jak obronić przed dewastacją kilkaset zabytków? Dlaczego czterdziestomilionowy kraj nie jest w stanie zadbać o dobro pozostawione przez naszych przodków dla naszych potomków? Po co wydajemy miliony na utrzymanie takiej instytucji jak Konserwator Zabytków, który nie ma narzędzi i przepisów do pełnej ochrony zabytków. Dlaczego nie ponosi się kar za degradację obiektów zabytkowych, pozwalając na bogacenie się narodowym dorobkiem?

Ile jeszcze tak wspaniałych obiektów musi runąć, by zmienić przepisy pozwalające na bezkarnie ich rujnowanie?...

 

© Ratujmy Pałac i Dziedzictwo hr. K. Kickiego w Orłowie Murowanym.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci